Boeing 777-10X Stretch jest „wykonalny” i może zastąpić A380.
1 stycznia, 2021W czasach, gdy największe komercyjne samoloty, A380 i 747, są stopniowo wycofywane z floty, rozciągnięty 777X może stać się największym produkowanym odrzutowcem. Jednak nie jest to prawdopodobne w ciągu najbliższych kilku lat, mimo że Boeing przyznaje, że 777-10X może być wykonalny…
Pięcioletni plan
Wiele informacji na temat Boeinga 777-10X pojawiło się na pokazach lotniczych w Farnborough w 2016 roku. To wtedy szef działu samolotów komercyjnych Boeinga w tym czasie, Ray Conner, powiedział do FlightGlobal i innych reporterów, „Mamy możliwość, aby to zrobić,” dodając, „jeśli ktoś chce więcej możliwości, to jest dość prosta umowa dla nas zrobić”.
Tego samego roku, Bloomberg zauważył, że Boeing 777-10X miałby cztery rzędy więcej niż 777-9. Mogłoby to zwiększyć pojemność samolotu do około 450 pasażerów – mniej niż A380 (w zależności od konfiguracji), ale znacznie bardziej wydajnie.
Boeing 777X

Technicznie wykonalny, ale wymagający popytu
Podobnie jak w przypadku wszystkich nowoczesnych programów dla samolotów komercyjnych, aby nowy wariant był wart swojej ceny, musi istnieć wystarczający popyt rynkowy. W projektowanie, produkcję i certyfikację inwestuje się ogromne sumy pieniędzy, a Boeing nie chciałby inwestować środków, nie widząc wystarczającego zwrotu z inwestycji.
Jeśli chodzi o świat lotnictwa i wieloletnie ramy czasowe związane z wprowadzeniem samolotu do eksploatacji, wymagana jest ogromna doza dalekowzroczności. Ponadto nieoczekiwane wydarzenia roku 2020 pokazały, jak duże jest ryzyko.
W związku z tym, nawet jeśli duże samoloty odrzutowe nie są dziś (lub w przyszłym roku czy dwóch) potrzebne, rynek może się drastycznie zmienić w ciągu kilku lat. Rzeczywiście, w momencie, gdy 777-10X został wyprodukowany, certyfikowany i wyposażony dla klienta wprowadzającego na rynek, najbardziej ruchliwe trasy długodystansowe mogą po prostu uznać rozciągnięte 777 za całkiem użyteczne.

Teoretycznie, jeśli program zostanie uruchomiony w niedalekiej przyszłości, Emiraty mogą zamienić część swoich 777-9 zleceń na część.
Singapurskie linie lotnicze w 2017 roku wspomniały o 777-10X, potwierdzając w tym czasie, że były w trakcie dyskusji z Boeingiem na ten temat. W rzeczywistości, Nicholas Ionides, ówczesny wiceprezes ds. publicznych linii lotniczych, powiedział CNN: „Regularnie omawiamy z producentami wymagania dotyczące floty, a wszelkie takie rozmowy są poufne”.
Innymi silnymi kandydatami mogą być Qantas, Emirates i British Airways – przewoźnicy, którzy obsługują Airbusa A380 na trasach o dużym popycie.
Jakie są szanse?
Przyszłość lotnictwa komercyjnego wydaje się być bardziej związana z podróżami od punktu do punktu, wykorzystującymi mniejsze i bardziej wydajne odrzutowce na trasach długodystansowych. Rzeczywiście, Boeing zawczasu wykorzystał ten trend, opracowując swój 787 Dreamliner.
Jest to dobry zakład, że Boeing wolałby przeznaczyć swoje zasoby na rozwój następcy 737 lub samolotu średniej klasy. Dlatego nie będziemy wstrzymywać oddechu, czekając na 777-10X.
Czy myślisz, że Boeing zbuduje 777-10X? Czy uważasz, że powinien? Daj nam znać w komentarzach


