Polskie uzbrojenie na H145M. Airbus, PGZ i ITWL wchodzą w szczegóły
20 września, 2026Airbus Helicopters, Polska Grupa Zbrojeniowa oraz Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych zapowiedziały 20 września 2026 r. przejście do konkretów w sprawie integracji polskiego uzbrojenia ze śmigłowcem H145M. Porozumienie bazowe podpisano podczas MSPO 2025 w Kielcach; teraz wskazano, co dokładnie ma zostać zintegrowane.
Zakres integracji
- wielkokalibrowy karabin maszynowy LZS-12,7 produkcji Zakładów Mechanicznych Tarnów,
- niekierowane pociski rakietowe kalibru 70 mm z wyrzutniami produkcji MESKO,
- integracja z architekturą uzbrojenia HForce stosowaną w rodzinie H145M,
- kompetencje obsługi technicznej budowane w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi,
- prace nad współdziałaniem załogowo-bezzałogowym (C-U/T) z polskimi systemami bezzałogowymi,
- propozycja zintegrowanego systemu szkolenia załóg śmigłowców bojowych.
„Naszą ambicją jest wzmacnianie długoterminowej suwerenności obronnej Polski poprzez wsparcie niezależnych zdolności szkolenia pilotów oraz integrację polskiego uzbrojenia z platformą H145M” — powiedział Ludovic Boistot, odpowiadający w Airbus Helicopters za Europę Wschodnią, Azję Środkową i Kaukaz.
Dlaczego architektura uzbrojenia jest ważniejsza niż sam karabin
Integracja uzbrojenia na nowoczesnym śmigłowcu nie polega na przykręceniu wyrzutni do belki. HForce jest architekturą modułową: obejmuje interfejs uzbrojenia, system celowniczy, oprogramowanie misyjne i certyfikację połączenia. Wprowadzenie do niej komponentu krajowego oznacza dostęp do interfejsów i do procesu dopuszczenia — a to jest właśnie ta część łańcucha wartości, której zwykle nie ma w umowach offsetowych.
Różnica jest praktyczna. Państwo, które może samodzielnie dopuścić nową rakietę na własny śmigłowiec, decyduje o tempie modernizacji. Państwo, które za każdym razem musi czekać na decyzję producenta, decyduje o niej tylko formalnie.
Czego nie wiemy
Nie podano harmonogramu prac, wartości przedsięwzięcia, liczby maszyn objętych integracją ani tego, czy zakres obejmie pociski kierowane. Nie ogłoszono także, na jakim etapie są rozmowy o współdziałaniu załogowo-bezzałogowym i z którymi producentami systemów bezzałogowych.
Kontekst dla Polski
Trzy rzeczy zasługują na uwagę. Pierwsza: to przykład współpracy, w której polski udział jest mierzalny — konkretny karabin, konkretna wyrzutnia, konkretne zakłady obsługowe — a nie deklaratywny. Druga: umieszczenie kompetencji obsługowych w WZL-1 w Łodzi przesuwa koszty cyklu życia do kraju, co przy flocie śmigłowcowej liczonej w dekadach jest pozycją większą niż cena zakupu.
Trzecia dotyczy proporcji. H145M jest maszyną lekką i nie zastępuje ciężkiego śmigłowca uderzeniowego. Wartość tego porozumienia nie leży w zdolności bojowej pojedynczej platformy, lecz w zbudowaniu krajowej ścieżki integracji uzbrojenia, którą da się później zastosować do innych typów. Jeżeli ta ścieżka powstanie, będzie to trwalszy efekt niż jakikolwiek pojedynczy kontrakt.
Źródła
- „Airbus, PGZ i ITWL chcą integrować polskie uzbrojenie ze śmigłowcem H145M”, Rynek Lotniczy, 20.09.2026, rynek-lotniczy.pl.
- Memorandum podpisane podczas MSPO 2025 w Kielcach, przywołane w komunikacie stron.
Opracowanie własne redakcji Wylatani. Zakres i harmonogram prac pozostają do potwierdzenia w dokumentach stron porozumienia.
Fot. Admiralis-generalis-Aladeen / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0 — plik źródłowy. Zdjęcie ilustracyjne, nieprzedstawiające opisywanego zdarzenia. Materiały ilustracyjne wydawców cytowanych w tekście — fot. Airbus Helicopters, za Rynek Lotniczy — oryginał zdjęcia


